EBC zdecydował w czerwcu o podniesieniu stopy procentowe o 25 pb. Rada Prezesów zwróciła m.in. uwagę, że konflikt na Bliskim Wschodzie generuje presję inflacyjną, zaś decyzja o podwyżce stóp procentowych jest uzasadniona tym, jak ten szok może oddziaływać na średnioterminowe perspektywy dla strefy euro.
Wśród argumentów za podwyżką, które znalazły się w komunikacie Rady znalazły się: mocny rynek pracy i niskie bezrobocie, ryzyko wzrostu inflacji za sprawą podwyżki cen surowców energetycznych, fragmentacja globalnych łańcuchów dostaw oraz pogorszenie dostępu do surowców wskutek konfliktu na Bliskim Wschodzie. Argumenty te były jednak osłabiane przez uwagi o spowalniającym tempie przyrostu nowych miejsc pracy, negatywnym wpływie cen surowców energetycznych na dochody realne oraz inwestycje prywatne, również za sprawą spadku zaufania na rynkach finansowych i gorszego dostępu do kredytu.
Naszym zdaniem użyte argumenty, jak i sposób ich prezentacji wskazują, że dokonana podwyżka, raczej nie będzie miała kontynuacji. Prezes Lagarde podczas konferencji kilkukrotnie zwróciła uwagę na to, że obecnie nie widać w danych tzw. efektów drugiej rundy, a oczekiwania inflacyjne, choć wzrosły w krótkim okresie, w długim pozostają dobrze zakotwiczone. Również obecne prognozy dotyczące wzrostu płac w strefie euro nie wskazują na ryzyko uwolnienia oczekiwań inflacyjnych i rozkręcania się spirali płacowo-cenowej. Według nas, tym co miało ostatecznie wskazywać, że EBC obecnie nie przymierza się do kolejnych podwyżek, jest znalezienie się w komunikacie zdania, że „Dzisiejszą decyzją pozostajemy dobrze przygotowani do radzenia sobie z niepewnością wywołaną przez wojnę”. EBC, by złagodzić wydźwięk publikowanych od marca, alternatywnych względem bazowego, scenariuszy niekorzystnego (adverse) i skrajnie niekorzystnego (severe), w czerwcu uzupełnił paletę rozważanych ścieżek inflacji i PKB o scenariusz łagodny (mild). Niezależnie od powyższego Rada Prezesów w komunikacie podkreśliła dużą niepewność dla przyszłych ścieżek inflacji i PKB
W scenariuszu bazowym EBC zakłada obecnie, że inflacja w strefie euro będzie na poziomie 3%, 2,3% i 2,0% r/r w latach 2026-2028 wobec odpowiednio 2,6%,2,0%, 2,1% r/r w projekcji marcowej. Tempo wzrostu PKB ma wynieść 0,8%, 1,2% i 1,5% r/r w latach 2026-2028, w marcowej projekcji było to 0,9%,1,3% ,1,4% r/r. Zarówno w bieżącym bazowym scenariuszu, jak i tym z marca, od drugiej połowy 2027 r. roczna zmiana HICP w strefie euro ma być już w celu EBC.
Konrad Soszyński
Biuro Analiz Makroekonomicznych PZU
